Friday, April 25, 2014

173. Sernik, chałwa... dogadzam sobie ♡

♡ Serniczek gotowany na mleku owsianym ♡

z domową granolą chałwową, daktylami i masłem orzechowym




składniki:


Twaróg, 3/4 banana, jajko zgniotłam razem widelcem. Dodałam mleko owsiane, syrop klonowy i umieściłam całość na gazie. Gdy masa nieco zgęstniałą dodałam rozrobiony w odrobinie mleka budyń i wmieszałam do garnuszka. Całość podgrzewałam chwilę, podałam z daktylami, masłem orzechowym i domową granolą chałwową.

 Uwielbiam wszelkie płatki, musli, granole... Podoba mi się to, że dają niemałe pole do popisu. Nie zliczę, ile kombinacji już wykorzystałam robiąc swoje mieszanki, ale chałwowa pojawia się po raz pierwszy. Do jej zrobienia zainspirował mnie mazurek, którego piekłam na wielkanoc. Jestem z niej strasznie zadowolona, jest naprawdę pyszna- chrupiąca, słodka i pachnąca. Idealna na śniadanie, idealna w ciągu dnia, idealna do podjadania ,, przy okazji ''. Stanowczo jedna z lepszych!

♡ Chałwowa granola ♡



składniki:


Masło orzechowe, cukier, pokruszoną chałwę i miód umieściłam na patelni. Podgrzałam, aż cukier się rozpuścił, dodałam płatki. Pomieszałam, by całkowicie je pokryć masą. Przełożyłam na blachę, piekłam ok. 25 min w 170'. Po wystudzeniu dodałam daktyle, groszki czekolady i orzechy.

Szkoda, że średnio wypocznę w ostatnie wolne dni. Kobiecość lubi doskwierać. Ale dziś będzie przyjemnie- moja mama ma dwa dni wolnego, więc pewnie obejrzymy coś razem, ugotujemy dobrego, pośmiejemy się... Albo połupiemy orzechy. To ostatnio moje ulubione zajęcie. Mamy na działce naprawdę ogromnego orzecha włoskiego, dzięki czemu na ich brak nie narzekamy. Przed świętami złupałam kilka dużych słoików, a kilka dni temu babcia przywiozła 4 kolejne wiadra. Ręce bolą mnie na samą myśl, ale jak już zaczynam je łupać, to nie mogę przestać. Wciągające zajęcie :)

Ostatni dzień egzaminów. Wciąż mocno trzymam za Was kciuki, dziewczyny! Dajcie z siebie 100 % :)

Lubię swoje proste plecy.

instagramblog

32 comments:

  1. Masz rację, dogadzasz sobie! :D Owsiany serniczek, chałwowa granola... Same pyszności :)

    ReplyDelete
  2. Granola chałwowa? Wiesz, jak sobie dogodzić :D

    ReplyDelete
  3. Chałwa :3 ja też lubię łupać orzechy, tylko, że pistacjowe :D

    ReplyDelete
  4. Mega sobie dogodziłaś też bym tak chciala *.* Cudne te zdjecia i super podoba mi sie jak podajesz skladniki *.*

    ReplyDelete
    Replies
    1. dziękuję! mam nadzieję, że będę miała na tyle czasu żeby robić to już cały czas :3

      Delete
  5. Kocham wszystko co chałwowe, chyba w końcu zrobię granolę.
    Przyślij trochę orzechów! Pliiss. :)

    ReplyDelete
  6. Bardzo dobrze robisz :D Sobie trzeba sprawiać przyjemności :) Wszystko takie smakowite :)

    ReplyDelete
  7. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  8. Takie dogodzenie musiało być cudowne. Zarówno dla twoich kobiecych spraw jak i podniebienia :)

    ReplyDelete
  9. równiez uwielbiam "sypkie dobro" ! granole kocham, a płatki owsiane są najlepsze!

    ReplyDelete
  10. Kradnę tą granolę! Musi być booska :)

    ReplyDelete
  11. Faktycznie sobie nieźle dogadzasz! kobiecość niestety w pewnym momencie miesiąca jest baaardzo odczuwalna...

    ReplyDelete
  12. nie za dobrze ci kobitko? :D
    nie dość, że serniczek to jeszcze chałwa!
    pychotaa:)

    ReplyDelete
  13. zawsze sobie w brodę pluję, że jestem za leniwa na robienie granoli :D i orzechów sama mam 4 skrzynki, bo u Cioci wieeeelkie (naprawdę ogromne) drzewo rośnie.
    i wiesz- chciałam Ci za komentarz podziękować. jakoś strasznie bliski mi się być wydawał, naprawdę :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie ma sprawy, serio; chciałabym Ci jak najbardziej pomóc, bo sama Twoja osoba bliska jest dla mnie :)

      Delete
  14. Chałwowa, to musi być rewelacyjne! Bardzo podoba mi się to, że jak opisujesz te składniki na zdjęciach. Trochę pracy przy tym jest i doceniam to bardzo, a dzieki temu wszystko jest takie przejrzyste ;)
    zapowiada Ci się świetny dzień. Ja też mam tak z orzechami, jak zacznę to nie mogę skończyć. XD
    Dzięki za kciuki, no chyba 100% dać z siebie mi się udało. <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bałam się, że nie polubicie nowego sposobu przedstawiania składników, dlatego cieszę się, że jest inaczej :)

      Delete
  15. spróbuje, spróbuje na pewno ! wzrokowo mnie zachęciłam :3

    ReplyDelete