Monday, January 20, 2014

85. Z mleczkiem kokosowym za pan brat ♡

I znów poniedziałek. Kolejne pięć dni ciężkiej pracy. Choć dziś lekko ( kończę o 11:40, bo idę do ginekologa i mama zwolniła mnie z dwóch godzin- WF, na którym w poniedziałki chodzimy na dwór i sobie siedzimy i WDŻ, czyli w sumie nic straconego :d ), to w tym tygodniu czeka mnie sprawdzian z polaka, historii i matmy; na szczęście kumam część materiału. Nie mniej jednak do rozpoczęcia cudownych szkolnych dni potrzebowałam solidnej dawki motywacji. Motywacji słodkiej, lepkiej i pysznej... czyli dzisiejszego śniadania. 

❄ Kokosowa* owsianka w słoiczku po miodzie akacjowo-rzepakowym ❄

* gotowana z dodatkiem mleczka kokosowego, z bananem, orzechami, masłem orzechowym, pszenicą z amarantusem i melasą; latte orzechowa



Lubicie mleczko kokosowe? Ja bardzo ♡ Mimo jego kaloryczności czasem sobie na nie pozwalam. Wczoraj używałam go przy robieniu tajskiej zupy ( na którą przepis już niedługo znajdzie się na drugim blogu ) i że zostało mi jeszcze pół puszki postanowiłam wykorzystać je w moich śniadaniach :) To pierwszy raz, jak dodałam go do owsianki. Zyskała niesamowitą konsystencję, smak i oczywiście ten zapach... A dodatek szczypty soli jeszcze to spotęgował. Idealnie skomponowała się ze słodkim miodem, bananem i chrupkimi płatkami oraz orzechami. Jeśli tak mają wyglądać poniedziałki- cóż, proszę bardzo! ♡

Nadchodzący tydzień umili mi pewnie kilka spotkań, o dziwo wszystkie z tą samą osobą. To zadziwiające, jak z jednym człowiekiem możemy tak dużo się uśmiechać.

A Wam jak zapowiada się kolejny tydzień szkoły? Mam nadzieję, że też traktujecie go jak ja- ze spokojem. Uśmiech na usta i wynocha z łóżek, moi drodzy. Damy radę! ♡



Orzech

24 comments:

  1. Mleczko kokosowe mam kupione i muszę je niebawem do czegoś wykorzystać
    Twoja propozycja jak zawsze jest boska :*
    Ja już w tym tygodniu mam ferie i idę do nowej pracy
    Nie przejmuj się tak nauką nie jest ona tak ważna jak przyjaźń ludzka. Dobrze , że masz taką osobę, która lubi z tobą się, której możesz się wygadać
    Trzymaj się i miłego poniedziałku :*

    ReplyDelete
  2. Mleczko kokosowe jest pyszne :) Warto sobie często po nie sięgać, ponieważ jest źródłem zdrowych tłuszczy, a poza tym, smakuje nieziemsko. Olej kalorie, naprawdę.

    ReplyDelete
  3. Nigdy nie próbowałam mleczka kokosowego w czymś innym niż zupa dyniowa. Ale pewnie by mi zasmakowało :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja nie mogę się powstrzymać przed wyjadaniem go łyżeczką z puszki <3

      Delete
  4. Pewnie , ze damy radę bo jak nie my to kto ;) super połączenia smaków w jednym sloiczku , dla takiego sniadania to aż chce się wstawać <3

    ReplyDelete
  5. Taką motywację to ja rozumiem! Mam nadzieję, że damy radę : )

    ReplyDelete
  6. tłuszcz zawarty w kokosie czyni więcej dobra, niż zła :) owsiankę w wersji kokosowo bananowej chętnie bym spróbowała, pewnie od razu bym się z nią polubiła :)

    ReplyDelete
  7. wygląda... ciekawie xd wierzę że było dobre hehe

    ReplyDelete
  8. Ile nerkowców masz w tym pojemniczku *.* Podzielisz się :D ?

    ReplyDelete
  9. Pocieszę Cię - ja mam jeszcze cięższy tydzień, a potem kolejny i kolejny jeszcze gorszy, ech... ;/
    Wygląda przepysznie! Kocham mleczko kokosowe. Zaraz zajrzę do przepisu na zupę, bo zjadłabym coś takiego! :)
    Damy radę!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Koniecznie podaj przepis, jak znajdziesz :)

      Delete
  10. Tyle orzechów! *o* Co do słoiczka, pysznie wygląda, a patrząc na listę składników... mmm :) Tajska zupa z mleczkiem jest pyszna, uwielbiam taką z dynią...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Z dynią dopiero muszę spróbować :)

      Delete
    2. Koniecznie! Niebo w ustach :)

      Delete
  11. Ta owsianka musiała być pyszna. Uwielbiam gotować na tym mleczku :D

    ReplyDelete
  12. Oj tam kalorie, ważne, że jest pyszne. Dzięki niemu owsianka ma cudowną konsystencję :3

    ReplyDelete
    Replies
    1. A zwłaszcza, że to są te dobre kalorie, to śniadanie dodatkowo zdrowe <3

      Delete
  13. oj lubię mleko kokosowe i nawet niedługo pojawi się z nim przepis na moim blogu ;)
    szkoda, że wykorzystałam całe mleko, bo zjadłabym też taką owsiankę!
    piękne pazurki!

    ReplyDelete