Sunday, April 27, 2014

175. Dla odmiany wytrawnie ♡

Coby nieco uczcić ostatni dzień wolnego, małe odstępstwo od słodkości robię. Owsiankę i owoce zamieniam na jajka. Da się? Da.

♡ Omlet z mozzarellą, wędliną, szpinakiem i bazylią ♡

podany z pomidorem



składniki:
♡ 2 jajka M
♡ garstka szpinaku
♡ kawałek mozzarelli 
♡ plaster szynki
♡ pomidor
♡ świeża i mrożona bazylia
♡ sól i pieprz

Jajka rozbełtałam trzepaczką, dodałam sól, pieprz i obie bazylie. Szynkę i mozzarellę pokroiłam, wrzuciłam do jajek. Dodałam szpinak, wszystko dokładnie zmieszałam i usmażyłam omleta ( polecam usmażyć go z jednej strony, zsunąć na talerz lu deskę i przerzucić na nieusmażoną stronę )

Z reguły wolę słodkie śniadania, ale jak tak mają wyglądać wytrawne poranki, to ja się piszę! Boski!

Przeraża mnie, że wolny czas zleciał mi tak szybko. Dopiero co się zaczynały ferie, a tu już trzeba wracać do szkoły. Szczęście, że tylko na trzy dni, potem majóweczka ♡ Oczywiście nauczyciele zdążą nam zrobić w tym czasie dwa sprawdziany, w poniedziałek matmę piszę, we wtorek- angola. O ile angielski to dla mnie pikuś, to z matmą... kurczę, niby umiem, wzory znam, ale zadanie muszę robić 3 razy żeby uzyskać prawidłowy wynik. Będę potrzebowała dużo szczęścia...
Wczoraj też miałam miły dzień. Ćwiczenia, sprzątanie, ,, Kości'', gotowanie... Całości dopełnił wieczorny bieg. Cieszę się, że kolczyk nie przeszkadza mi w uprawianiu sportu, bardzo się o to martwiłam. Natomiast dziś tak luźno nie będzie. O 10 kościół, potem nauka! Oczywiście ćwiczenia dla relaksacji... trzeba się odstresować przed powrotem do rzeczywistości ;)

Lubię swój śmiech.

instagram blog 

33 comments:

  1. Ja też mam zapowiedziane sprawdziany, w poniedziałek fizyka, we wtorek geo, a w środę niemiec ;/

    ReplyDelete
  2. Widzę, że moje klimaty :) musi być przepyszne :)
    pozdrawiam i zapraszam na: http://love-krowe1.blogspot.com/ :)

    ReplyDelete
  3. Taki prawdziwie wiosenny omlecik <3
    Ja w pon. mam spr z chemii a środę z niemieckiego : D

    ReplyDelete
  4. Taka odskocznia od słodyczy dobrze chyba robi od czasu do czasu :P pasowałoby mi także zastosować jakieś wytrawne śniadanie, ale potem chyba w ciagu dnia musiałabym nieźle nadrobić ten brak słodkiego o poranku.
    ależ Ty jesteś aktywna!

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja już odczuwam brak słodkiego, ale po wytrawnym śniadaniu słodkie będzie jeszcze smaczniejsze ;d

      Delete
  5. Przypomniałaś mi jak dawno nie jadłam omletu ze szpinakiem!

    ReplyDelete
  6. Dokładnie - niby tylko 3 dni, a ja piszę 3 sprawdziany, w tym 2 w poniedziałek - z geografii i matmy. Mam podobnie jak Ty - wzory umiem i wgl., ale zadanie muszę zrobić kilka razy... Na sprawdzianach nie ma czasu na takie rzeczy :<
    Omlet smakowity - taka odmiana dobrze robi :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Najgorzej, jak zrobię zadanie, cieszę się, że dobrze wyszło, sprawdzam w odpowiedziach- brak mojego wyniku ;d

      Delete
    2. Właśnie! Wydaje się, że w końcu wyszło, a tu prawidłowy wynik nawet nie przypomina mojego. No cóż, poradzimy sobie jakoś ;) Będę trzymać kciuki :)

      Delete
  7. Wygląda smacznie. U mnie dziś owsiana szarlotka :). Ja po egzaminach mam jeszcze wolne. Do szkoły dopiero w maju.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mmm, no to też pysznie :)
      Zazdroszczę!

      Delete
  8. miałaś dziś na śniadanie mój ulubiony omlet! :)
    te trzy dni miną niepostrzeżenie, mówię Ci

    ReplyDelete
  9. Nam urządzili tydzień wolnego- zapewne na osłodę po egzaminach ;)
    Tobie już życzę powodzenia w nauce!

    ReplyDelete
  10. Mniam, mniam ;) Nic dodać nic ująć, chętnie wpadłabym do ciebie na takie śniadanie :)

    ReplyDelete
  11. Ja dzisiaj podobnego omleta zafundowałam bratu. Na wytrawnie również bardzo lubię ;)
    Dasz radę na matmie, trzymam kciuki ! :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja często smażę tego typu omlety mamie, dziś sama się na niego zdecydowałam, bo zawsze podżeram brzegi maminego ;)

      Delete
  12. Pewnie, że się da. Narobiłaś mi ochoty na wytrawne śniadanko :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. to może niech kolacja będzie wytrawna ;)

      Delete
  13. Takie omlety to ja sobie często serwuję na kolację. Wytrawne śniadanko też może nam dać jednak dużo przyjemności :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja w sumie omlety tylko na śniadanie jadam, na kolację od święta... nie chce mi się nad patelnią stać wieczorem, robię wtedy obiad na następny dzień, czasem śniadanie, dlatego na kolację biorę coś szybkiego, jakiś twaróg z chlebem, jajko, jogurt ;)

      Delete
  14. Tak, wytrwawny omlet to miła odmiana od przesłodzonych miseczek :)

    ReplyDelete
  15. Wytrawnie i jak smacznie :D Takim omlecikiem to ja nie pogardzę :D Będę trzymała kciuki :D Powodzenia

    ReplyDelete
  16. Na taką wytrawną prpoozycję ja też się piszę <3 !

    ReplyDelete