Tuesday, January 27, 2015

280. Wtorek

Omlet pełnoziarnisty z dżemem, serkiem, miodem i bananem


Cóż, nie byłam dzisiaj biegać. Ale czy z lenistwa? Raczej chyba z rozsądku... Uznałam, że sześć dni w tygodniu ćwiczeń to za dużo. Zwłaszcza, że w środy i soboty ćwiczę dwa razy ( basen+trening w domu). A bieganie jakoś szczególnie pasjonujące dla mnie nie jest. Po drugie- wstać o 5 rano, biegać, iść do szkoły i wracać o 17 też mocno mnie męczy. Popołudniu jestem jak zombie i nawet nie mam siły żeby lekcje odrabiać- a to właśnie na nauce powinnam się teraz skupić najbardziej.
Ale za to wczoraj miałam świetny dzień! Dostałam aż trzy piątki- z geografii, chemii i... fizyki! Fizyka zawsze sprawiała mi najwięcej problemów, ale zacisnęłam zęby i udowodniłam sobie, że potrafię się nauczyć. Same te oceny sprawiły, że poczułam się tak.. normalnie. Całe życie miałam dobre oceny, ale w zeszłym półroczu coś zaczęło się psuć i dostawałam trójki. To było dla mnie bardzo dziwne i przykre, bo uczyłam się dość sporo... Na szczęście teraz wszystko wróciło do normy :) Po powrocie do domu był w końcu czas na ćwiczenia. Wczoraj insanity przeplatane skakanką ( zamieniałam na nią lżejsze ćwiczenia), pośladki ( ała!) i chwila dla brzucha. Dziś wieczorem też postaram się coś odpalić. Jakoś wzmożone ADHD mam ostatnio, co przeplata się na niesamowitą energię podczas ćwiczeń i dobry humor w szkole. Ludzie czasem pytają się, czy jestem naćpana- czy radosny człowiek jest aż tak wstrząsającym widokiem?

8 comments:

  1. Mniam. ten omlet wygląda mega smakowicie !
    Dobrze że zrezygnowałaś z tego biegania. Kochan co za dużo to nie zdrowo. I tak ćwiczysz meeeega dużo !

    ReplyDelete
  2. Tak jest dziwnym widokiem :D Radość niektórym przeszkadza, wiem to po sobie :D Spróbuj uśmiechnąć się do obcej osoby na ulicy - patrzą jak na wariatkę ;D
    Smakowite śniadanko :)

    ReplyDelete
  3. Dobrze słyszeć, że u Ciebie wszystko w najlepszym porządku! Oby tak dalej :)

    ReplyDelete
  4. Mniam mniam ślinka leci jak patrze na takie śniadanka *.*

    ReplyDelete
  5. Bieganko kocham <3 Rzeczywiście, jesli czujesz się zmeczona to odpocznij, nic na siłe :)
    Gratuluje takich dobrych ocen i też nie rozumiem tego zdziwienia kiedy ktos ma dobry humor XD

    ReplyDelete
  6. Jak dobrze się czyta takie pozytywne posty! :)
    Ja niestety nie mogę sobie pozwolić na tyle ćwiczeń co ty. Rozwiązaniem jest dla mnie joga. Minimalnie 15 min dziennie. Nie mogę niestety intensywnie ćwiczyć jeszcze :<

    ReplyDelete
  7. Zazdroszczę tak dobrego humoru!
    Jak zrobiłaś omlet? :)

    ReplyDelete