Saturday, June 21, 2014

214. Imieniny ♡


Szybko znikam, bo niedługo jedziemy do prababci na imieniny. Choć zaprosiła nas dopiero na obiad, musimy być trochę wcześniej, żeby jej nieco pomóc. Dużo roboty przed nami: trzeba upiec mięso, posprzątać, tort wykończyć... To będzie długi dzień! Ale spędzony z rodziną, to najważniejsze. A że kilku gości nie lubię, to już inna sprawa. Imieniny nie moje, nie ja ustalam, kto będzie. Pozostaje ładnie się uśmiechać i uszczypliwe uwagi starszych kobiecin puszczać mimo uszu.

Poza tym, coraz bardziej czuję przeprowadzkę. Wczoraj spakowałam już w kartony książki, gazety i pierdoły do kuchni, uprzednio zabezpieczając je w gazety. Za dwa tygodnie rozpoczynamy remont. Z każdym dniem serce drży nieco mocniej z radości. Tak długo już czekałam! W ogóle tego lipca wyczekuję, bo w końcu spotkam się z przyjaciółką. Mieszka ode mnie około 600 km i dotychczas się nie widziałyśmy. 22 lipca miną trzy lata od naszego poznania, bardzo przypadkowego notabene. Jesteśmy idealnym przykładem, że przyjaźń na odległość jest możliwa, a wszystkim hejterom zgodnie pokazujemy język :P Wiary w ludzi, ludzie, wiary w ludzi!

19 comments:

  1. Replies
    1. tradycyjne pancakes, tylko do ubitych białek dodałam trochę budyniu truskawkowego :)

      Delete
  2. Remont... jak fajnie :) placuszki prezentują się znakomicie, chyba widzę tam słonecznik w oddali :D

    ReplyDelete
  3. w takim razie udanego dnia życzę! :)
    nie zwracaj uwago na tych ludzi, tylko baw się świetnie :)

    ReplyDelete
  4. Jak najbardziej wierzę w taką przyjaźń :)
    Udanej imprezy :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. W końcu ktoś się zgadza :) Dzieny <3

      Delete
  5. Najlepszego dla prababci w takim razie! :)
    Ładne zmiany na blogu widzę - remont na lato.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przekażę ;)
      Ano trochę świeżości potrzebowałam :)

      Delete
  6. Też takie starsze kobieciny u mnie na imprezach są, ach szkoda gadać. Udanych imienin ;*

    ReplyDelete
  7. sniadanie jak zawsze smazne, masz rację uwagi mimo uszu :) Remont męczocy ale fajna sparwa :)

    ReplyDelete
  8. A cóż to za przeszkoda? Jeśli bardzo nam na kimś zależy, uczucia nie rozetrą jakieś tam dodatkowe kilometry ;)
    Udanego dnia, tygodnia i nadchodzących wakacji ;)

    ReplyDelete
  9. Hmm, ja jednak sądzę, że to będzie krótki dzień, bo zleci Ci w oka mgnieniu :) A imieniny prababci to wyjątkowa sprawa!

    ReplyDelete
  10. ale ładne ci placuszki wyszły (: czasem przyjaźń może przetrwać nawet tysiące kilometrów!

    ReplyDelete